Tępe brzytwy, sztućce i pola jabłek, czyli Festiwal Młodych Talentów

 

Niemal codziennie słyszymy muzyczne nowości – czy to słuchając radia, czy przeszukując Internet. Wykonawców i stylów muzycznych jest mnóstwo, więc każdy może znaleźć coś dla siebie, a każda nowo poznana piosenka może być źródłem niezwykłych emocji. Jak powszechnie wiadomo, muzykę najlepiej słuchać i przeżywać na żywo. A doskonałą okazją do tego typu rozrywki  jest Festiwal Młodych Talentów, na którym co roku poznajemy świeżą krew polskiej sceny muzycznej.

Trwająca dwa dni 11. edycja festiwalu, rozpoczęła się w piątkowe popołudnie 13 października br. W Studiu S-1 Radia Szczecin odbyły się przesłuchania konkursowe, w których wzięło udział dziesięciu  wykonawców z całej Polski, wyłonionych przez jury Festiwalu Młodych Talentów z ponad 400 zgłoszeń. Występy rozpoczął duet Smoking Barrelz i przez kolejne trzy godziny byliśmy świadkami różnorodnych aranżacji muzycznych i oryginalnych tekstów. Szczęśliwą dziesiątkę uzupełniali: Apple Fields, Archie, Blunt Razor, Bukowicz, Edyta Górecka, Noże, Sibiga, Siostry Łotry oraz  Pola Chobot & Adam Baran, racząc słuchaczy szerokim wachlarzem dźwięków – od energetycznego rocka po klimatyczną melancholię. Oczekiwanie na werdykt jury uświetnił koncert Buslava – kompozytora, twórcy tekstów i multiinstrumentalisty nominowanego do Fryderyków 2017 – ukazujący autorską wizję muzyczną. Na zakończenie  pierwszego dnia FMT  ogłoszono trzech finalistów, w którego gronie znaleźli się: Blunt Razor, Noże i Pola Chobot & Adam Baran. Ich występ miał uświetnić, przed poznaniem ostatecznego zwycięzcy,   sobotnie koncerty w Arenie Szczecin.

W sobotę, 14 października br., Arena Szczecin powoli zapełniała się ludźmi. Muzyczny wieczór otworzył zespół Romantic Fellas, zwycięzca 10. edycji Festiwalu Młodych Talentów.

Wprowadził skromną publiczność w klimat inspirowany utworami sprzed kilku dekad, a aprobatę ich repertuaru dosyć głośno okazywały fanki, znajdujące się pod sceną. Następną artystką była Daria Zawiałow, która oprócz dobrego wokalu pokazała też, jak wprawnie targać włosami podczas solówki gitary elektronicznej. Kolejną dawkę energii podała nam Luxtorpeda. Moc gitar, bardzo zaangażowany perkusista oraz silne głosy Litza i Hansa pobudziły słuchaczy do ruchu. Potem nadszedł czas na występy trójki finalistów i ogłoszenie wyników FMT. Trzecie miejsce zajął zespół Noże, drugie – Pola Chobot & Adam Baran, zaś  zwycięzcą został zespół Blunt Razor. Nagrody wręczała dyrektor artystyczna festiwalu, Katarzyna Nosowska. Organizatorzy wyróżnili jeszcze Siostry Łotry, które otrzymały nagrodę Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu za najlepszą twórczość wykonywaną w języku polskim.

Zaraz po oficjalnej części festiwalu na scenie pojawił się zespół T.Love – najbardziej wyczekiwany artysta wieczoru. Większa niż na początku, lecz wciąż niewielka widownia prawie w całości ruszyła pod scenę, by jak najlepiej bawić się podczas koncertu. Muniek Staszczyk nazwał słuchaczy swoją „garstunią” i wraz z zespołem zagrał największe przeboje. Ku uciesze fanów, skusił się również na bis.

Pomiędzy koncertami, w Strefie Designu w holu areny, miała miejsce „Wywiadówka”. Tym sposobem publiczność dowiedziała się, że Romantic Fellas mają kilka rodzajów szlafroków scenicznych, Daria Zawiałow jest w trakcie trasy koncertowej, a wokalista T.Love usłyszał kiedyś, że jeśli chce rozdawać autografy, to ma sam założyć zespół. Wywiady z artystami prowadziła Monika Petryczko, ale zainteresowani również mogli zadawać pytania.

W trakcie takiego parogodzinnego maratonu muzycznego można lekko zgłodnieć. Na szczęście na terenie areny natknęłam się na Arenę na Językach, czyli oddział Bistro na Językach, a tam zostałam poratowana sytą przekąską. Co ciekawe, na wywieszonym menu zauważyłam, że piwo jest tańsze od butelki wody, ale to, z przymrużeniem oka, pozostawiam osobistej refleksji. Natomiast płatną szatnię uważam za minus tego miejsca. Niby to tylko symboliczne dwa  złote, ale mimo wszystko myślę, że podczas takiego wydarzenia widz powinien powiesić swoją kurtkę za darmo. Choć chłód dużej hali może być odczuwalny po chwili w bezruchu.

 

This slideshow requires JavaScript.

 

 

Biorąc pod uwagę  pozytywne aspekty  Festiwalu Młodych Talentów,  m.in. muzykę na żywo, oryginalność biorących udział w konkursie muzyków, obecność szanowanych i znanych wykonawców polskiej piosenki, można stwierdzić, że jest to naprawdę świetna propozycja  spędzenia weekendu. Niestety, frekwencja zainteresowanych była o wiele mniejsza, niż się spodziewałam. Mam nadzieję, że festiwal będzie  rozwijał się z roku na rok i przyciągnie setki zainteresowanych, i tym samym za dwanaście miesięcy będziemy mogli spotkać się na przesłuchaniach konkursowych!

 

  • Inne tego autora
  • Polecane
Karolina Moras Contributor
Redaktor Działu Wydarzenia w: Magazyn Kulturalny Horyzont
Karolina Moras – Studentka Achitektury i Urbanistyki. W wolnych chwilach śpiewa, muzykuje, żartuje, egzystuje. Co robię w wolnych chwilach: Śpię, muzykuję, żartuję, egzystuję. Ulubione miejsce: Filharmonia, Teatr, Kino, Mój Pokój, Tramwaj nr 7. Inne zainteresowania: Fotografia, podróże, śmiech, czekolada karmelowa z orzechami. Ulubiona potrawa: Sztuka. (Mięsa) Ulubiony dzień: 7 października (czekam na prezenty). Największe marzenie: Spełniać marzenia.
follow me

Dodaj komentarz