Pod koniec lipca najcieplej będzie w Wodzisławiu Śląskim

27 i 28 lipca br. to dni, kiedy niewątpliwie najcieplej będzie w Wodzisławiu Śląskim. Skąd o tym wiadomo? Już po raz 15. w tym mieście odbędzie się festiwal reggae, który swoją atmosferą i darmową formułą przyciąga całe rodziny i tworzy klimat jamajskiego festynu! Jak zawsze podczas Najcieplejszego Miejsca Na Ziemi Reggae Festiwal będzie można poczuć miłość, jaką niesie ze sobą muzyka reggae!

Wielu z nas zna to słowo, jest w stanie rozpoznać dźwięki i rytm, ale czy wie, czym tak naprawdę jest reggae? Ten wyjątkowy styl w muzyce – jak podają źródła (Encyclopedia of Reggae autorstwa Mike’a Alleyne’a) narodził się pod koniec lat 60. XX. wieku na Jamajce, jednak jego korzenie sięgają drugiej połowy XIX wieku, kiedy to stopniowo zaczęło się kształtować oryginalne brzmienie jamajskiej muzyki ludowej, określanej mianem mento. To, co charakterystyczne dla reggae to schemat rytmiczny, który łączy wyrazistą linię basu i tak zwany beat perkusyjny określany mianem riddimu. To nadaje utworom nieco hipnotyczny i wyrazisty chilloutowy charakter.

Reggae swój rozwój przeżywało pod koniec lat 50. XX wieku oraz w czasie, gdy Jamajka w 1962 roku uzyskała niepodległość. Światowy rozgłos zyskało w latach 70. XX wieku dzięki twórczości ojca reggae – Boba Marleya (mimo wbrew panującej opinii nie był on jedynym prekursorem tego gatunku). Wraz ze swoim zespołem The Wailers wydał w latach 70. XX wieku serię entuzjastycznie przyjętych albumów studyjnych. Odbył także kilka wielkich tras koncertowych, podczas których odwiedził niemal wszystkie kontynenty. Płyta Exodus z roku 1977 zespołu The Wailers została na koniec stulecia uznana przez amerykański tygodnik„Time” za najlepszy album muzyczny XX wieku.

W Polsce gatunek ten pojawił się na przełomie lat 60. i 70. XX wieku. Wiodącym tematem utworów był Babilon. W odniesieniu do naszego kraju Babilonem był wtedy wszechobecny komunizm, rozumiany jako zło niesione przez system totalitarny. Pionierami, którzy wprowadzili do Polski typowe reggaeowe dźwięki byli, grający wcześniej rocka, muzycy Brygady Kryzys – Robert Brylewski i Tomasz Lipiński. Charakterystyczne brzmienia reggae wykorzystywały także inne zespoły, np. Deadlock, TILT, bracia Erszkowscy. Przełomowym czasem okazał się rok 1983, kiedy to wspomniany wcześniej Robert Brylewski założył pierwszy polski zespół reggae o nazwie Izrael. Niedługo potem na polskiej scenie muzycznej pojawiły się jeszcze R.A.P., Gedeon Jerubbaal, Bakszysz i Daab.

Reggae zaczęło w Polsce odnosić spektakularne sukcesy, dzięki tekstom pisanym po polsku i poruszanym w nich zagadnieniom, które były bliskie niemal każdej młodej buntującej się wówczas osobie. Podczas odbywających się festiwali ludzie byli spragnieni muzyki rodem z dalekiej Jamajki. Niestety zainteresowanie wśród słuchaczy i organizatorów wydarzeń muzycznych nie szło w parze z zainteresowaniem wytwórni płytowych czy mediów. Tylko nielicznym zespołom, np Daab czy Izrael udawało się nagrywać płyty i tym samym istnieć w mediach.

Na początku lat 90. XX wieku scena reggae w Polsce przeszła załamanie. Gatunek ten nie poradził sobie z konkurencją wszechobecnego popu oraz rocka i zszedł na muzyczny margines. Skutek był taki, że zespoły takie jak Habakuk, Stage Of Unity, Credon, Będzie Dobrze czy Bakszysz grywały coraz rzadziej. Powód był prosty – nie było gdzie grać czy nagrywać, a co ważniejsze, nie było dla kogo!

Przyszedł jednak taki moment, gdy zrozumiano, iż reggae to nie tylko spokojna, kołysząca muzyka, ale także kilka innych pokrewnych gatunków. Dzięki satelitarnym stacjom muzycznym do naszego kraju dotarły dźwięki ragga i dancehall. W tamtym czasie spektakularną popularność odnotowywał hip-hop. Niespodziewanie fani tego gatunku dowiedzieli się, że korzenie ich ulubionej muzyki to nic innego jak… reggae. No i znowu się zaczęło! Odrodziły się i powstały nowe festiwale, grupy zaczęły wydawać nowe lub wznawiać wcześniejsze płyty, do Polski zapraszano najważniejszych artystów rodem z Jamajki. Tak po raz kolejny narodziła się nowa-stara miłość do reggae. Po okresie posuchy na polskiej scenie muzycznej znów zrobiło się czerwono-żółto-zielono. Co więcej – reggae trafiło nie tylko do prasy czy radia, ale i do telewizji.

Dziś muzyka z Jamajki jest obecna nie tylko w programach muzycznych czy rozrywkowych – istnieją czasopisma poświęcone temu gatunkowi, w Internecie można znaleźć wiele stron traktujących o reggae, muzyka ta jest grana podczas niezliczonych imprez klubowych czy plenerowych. Co więcej – wydana została Encyklopedia Polskiego Reggae autorstwa Jarosława Hejenkowskiego. Do najpopularniejszych polskich artystów reggae należą Izrael, Maleo Reggae Rockers, Kamil Bednarek, Mesajah, Jamal, Habakuk, Pablopavo, Vavamuffin, Power of Trinity, Indios Bravos, East West Rockers, Cheeba czy Bas Tajpan. Z kolei największe i najbardziej popularne polskie wydarzenia muzyczne to Ostróda Reggae Festival (Ostróda, sierpień), Regałowisko Bielawa Reggae Festival (Bielawa, sierpień), One Love Sound Fest (Wrocław, listopad) i wspomniany wcześniej Najcieplejsze Miejsce Na Ziemi Reggae Festiwal (Wodzisław Śląski, lipiec). Wodzisławski festiwal będzie trwał w tym roku dwa dni. W piątkowe popołudnie i wieczór przed zgromadzoną publicznością zaprezentują się: Cheeba & DrLove & Slaveah, Maleo Reggae Rockers, Bob One & Bas Tajpan, O.S.T.R, Alex Bass & King Horror Sound. W sobotę na scenie zobaczyć będzie można Roots Soldiers, The Djangos, Damian Syjonfam, Tabu, David Lion aka Lion D (IT) oraz Etna Kontrabande. Festiwalowi towarzyszy druga scena RiseUp Soundsystem ze strefą chillout. Szczegółowe informacje znajdują się na stronie wydarzenia www.nmnz.pl.

 

 

  • Inne tego autora
  • Polecane
Aneta Czarnocka-Kanik Contributor
Redaktor Działu Sztuka/Wydarzenia w: Magazyn Kulturalny Horyzont
Aneta Czarnocka-Kanik – urodziła się, mieszka i pracuje w Jastrzębiu-Zdroju. Absolwentka Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej i Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Zawodowo związana z turystyką, PR, a obecnie marketingiem terytorialnym. Prywatnie żona i matka dwóch dorastających chłopców. Uwielbia spać i nade wszystko czytać do poduszki. Prócz męża i synów ma jeszcze dwie miłości: kota Hultaja i fotografię. Od kilku lat wraz z życiowym towarzyszem Maciejem realizuje pasję związaną z fotografią koncertową. Prócz tego dokumentuje lokalne wydarzenia, uwiecznia portrety i próbuje sił w reportażu. Jako członek Stowarzyszenia Jastrzębski Klub Fotograficzny „Niezależni” ciągle rozwija swoją pasję nie tylko poprzez warsztaty, szkolenia czy spotkania z autorytetami tej dziedziny sztuki, ale przede wszystkim realizując różnorodne projekty czy wymieniając myśli z innymi osobami „chorymi na fotografię”.
follow me

Dodaj komentarz