Od folkloru po kosmiczny metal!

Znamy już ostateczny skład tegorocznego OFF Festivalu, którego gwiazdami będą Foals oraz Suede, ale organizatorzy – to już tradycja – zadbali o wielką różnorodność prezentowanych gatunków muzycznych. Tegoroczna edycja OFFa odbędzie się w dniach 2-4 sierpnia 2019 roku w Dolinie Trzech Stawów w Katowicach.

Najłatwiej płynie się z prądem, ale dyrektor festiwalu Artur Rojek nie lubi łatwych rozwiązań. OFF Festival powstał w 13 lat temu nie po to, by się wszystkim podobać. Powstał, by prowokować do dyskusj, zadawać pytania, oburzać, intrygować czy inspirować. Dlatego organizatorów prócz oczywiście pochwał, wyrazów uznania i licznych nagród najbardziej cieszą pomysły, które narodziły się na OFF Festivalu. Te inspiracje często przekładają się sztukę, pracę i życie prywatne uczestników tego niezwykłego wydarzenia. To tam bankowcy, menadżerowie, urzędnicy, budowlańcy, właściciele firm czy ich pracownicy – zrzucają uniformy i stają się naprawdę sobą!

Foals

Jedna z najważniejszych brytyjskich grup indierockowych. Po kilkuletniej przerwie wracają jako kwartet, ze znakomitym albumem „Everything Not Saved Will Be Lost Part 1”, który doskonale oddaje ducha niespokojnego czasu w Wielkiej Brytanii i na świecie. Zespół dowodzony przez Yannisa Philippakisa nie bez powodu regularnie zgarnia nominacje i nagrody dla najlepszej

grupy live na Wyspach – to będzie jedno z najważniejszych koncertowych wydarzeń sezonu!

Suede

Metrykalnie to zespół britpopowy i często do tego nurtu zaliczany, ale ambicje i możliwości grupy znacznie wyrastały ponad średnie możliwości tamtego pospolitego ruszenia. Już bardziej na miejscu były porównania do twórczości Davida Bowiego. Suede są niemal tak samo wszechstronni i mają jednego z najbardziej charyzmatycznych frontmanów naszych czasów – Bretta Andersona. Suede nie pojawiają się na OFFie w ramach sentymentalnego powrotu do przeszłości. Pełny kreślonych z rozmachem, wspaniałych piosenek „The Blue Hour”, album nagrany z producentem Alanem Moulderem (m.in. My Bloody Valentine, U2, Ride) to przecież jedna z najlepszych rockowych płyt ubiegłego roku. Być może najlepsza.

Stereolab

W tym sezonie po raz pierwszy od dekady Laetitia Sadier i Tim Gane staną razem na scenie i wydarzy się to m.in. w Katowicach. Ich muzyka wyprzedziła lata 90., w których się zrodziła. Łącząc subtelne piękno z eksperymentalnym zacięciem Stereolab dowodzili, że nie trzeba rezygnować z ambicji, kiedy gra się ładne piosenki, a takie płyty jak „Emperor Tomato Ketchup” czy „Dots and Loops” to dziś żelazna klasyka. Być może nie osiągnęli takiego sukcesu, na jaki zasługiwali, ale czy ktoś potrafi wyobrazić sobie współczesne pogranicze popu i alternatywy bez wpływu Stereolab?

Jarvis Cocker…

…wreszcie przyjeżdża na OFFa! Znany i kochany jako lider Pulp, jeden z tych zespołów, które zdefiniowały brzmienie muzyki gitarowej lat 90. Świat zasłuchiwał się w jego albumach solowych podziwiając muzyczną wszechstronność i błyskotliwość tekstów. Z nadzieją i niecierpliwością wypatrujemy więc spotkania z nowym wcieleniem artysty, czyli projektem JARV IS, którego pierwsze koncerty na Wyspach spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem.

Neneh Cherry

W latach 90. Neneh Cherry okupowała szczyty list przebojów (kto nie pamięta „7 Seconds”?), ale po długiej, niemal dwudziestoletniej przerwie w karierze solowej, wróciła z zupełnie innym pomysłem na siebie. Jest niezmiennie wspaniałą wokalistką, ale też znakomitą obserwatorką, surowo oceniającą świat zmierzający w złym kierunku. Wystarczy posłuchać jej ubiegłorocznego, znakomitego albumu „Broken Politics”, pozornie spokojnego, ale podszytego nerwowością i mrokiem.

The Comet Is Coming

Ta kometa przyleci prosto z Londynu. Jeśli zabije to tylko po to, by wskrzesić. „Nadciąga Kometa, niesie kres życia w znanej nam formie, obwieszcza świt nowej ery. Dzięki nieuniknionemu fizycznemu zniszczeniu naszej planety powstanie przestrzeń, gdzie wszystkie pozostałości politycznej, społecznej i ekonomicznej hierarchii zostaną wymazane i przekroczone” – przeczytać można w oświadczeniu przygotowanym przez zespół. Brzmi znajomo? Muzyka też pozostaje pod przemożnym wpływem Sun Ra, do czego stojący na czele The Comet Is Coming saksofonista Shabaka Hutchings z dumą się przyznaje. Sam zresztą współpracował z Sun Ra Arkestra, ale wymyślił dla kosmicznego jazzu nowy napęd i – przy pomocy kolegów electro-funkowego duetu Soccer96 – wysyła go w jeszcze bardziej odległą galaktykę.

Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk“

Organizatorom OFFa zdarzało się gościć na festiwalu legendy muzyki, których karierę liczy się w

dekadach, ale po raz pierwszy będziemy mieć do czynienia z zespołem z 66-letnim stażem. To nie

jedyny rekord. Śląsk, założony w 1953 roku przez Stanisława Hadynę i Elwirę Kamińską,

to dziś ponad stuosobowy skład, obejmujący chór, balet i orkiestrę. Jeden z najbardziej

utytułowanych polskich zespołów folklorystycznych odwiedził dotąd z koncertami 44

kraje na pięciu kontynentach, występując ponad 7 tysięcy razy dla ponad 25 milionów

widzów. Czas do tej list dopisać występ na OFF Festivalu, a że miejsce zobowiązuje,

usłyszymy Śląsk w wyjątkowym repertuarze.

Pablopavo i Ludziki z Naprawdę Dużym Zespołem

Ostatnio spotkać go można często na festiwalach literackich, trudno jednak zarzucić Pablopavo zaniedbywanie muzyki, bo ciągle coś nagrywa i wydaje, w różnych składach, konfiguracjach i gatunkach, nie mówiąc już o gościnnych występach (ponoć zebrało się tego już z pół setki płyt). W ubiegłym roku wydał swój piąty album z Ludzikami i pierwszy w estetyce disco. Oczywiście, „Marginal” to nie „Gorączka sobotniej nocy”, ale taniec ze spuszczoną głową. Trochę euforyczny, bo jutra nie ma, trochę smutny, bo dziś też życie nie jest wesołe. Na koncercie pewnie usłyszymy i starsze piosenki, o tych wszystkich wspaniałych bohaterach, z którymi za sprawą Pabla mogliśmy się zaprzyjaźnić. Może nawet tę o Krzyśku.

EABS feat. Tenderlonious

Do Electro Acoustic Beat Sessions przyznają się zarówno jazzmani, jak i raperzy – nic dziwnego, każdy chciałby mieć tyle dobra po swojej stronie. Dowodzona przez Marka Pędziwiatra wrocławska ekipa lawiruje pomiędzy gatunkami, najwyższej jakości kulturę muzyczną łącząc ze

skłonnością do szukania artystycznego guza. Ich wydany w 2017 album „Repetitions (Letters To Krzysztof Komeda)” to jedna z najlepszych prób zmierzenia się z dziedzictwem wybitnego polskiego jazzmana (wyróżniona m.in. pierwszą Nagrodą GaMa i nominacją do Fryderyka).

Ich nowy materiał – „Slavic Spirits” – to sięganie znacznie głębiej do naszego wspólnego dziedzictwa, próba uchwycenia ducha Słowian w niesłowiańskiej przecież muzyce. Pomoże im w tym znakomity londyński multiinstrumentalista Tenderlonious, który pojawi się na scenie

uzbrojony we flet i saksofon sopranowy.

Hania Rani

Pianistka, kompozytorka, aranżerka i wokalistka Hanna Raniszewska nie czekała, aż ślepy los da jej szansę, ale ciężko na nią pracowała. Niestraszne jej żadne wyzwanie, nieobca żadna muzyczna estetyka. Opracowywała na nowo dawne pieśni Henry’ego Purcella i Johna Dowlanda, grała utwory Grzegorza Ciechowskiego (w duecie z Dobrawą Chocher), komponuje dla teatru, współpracuje z Misią Furtak, współtworzy duet Tęskno (z Joanną Longić). Tym razem jednak przyszedł czas na Hani projekt solowy, udokumentowany znakomitym albumem „Esja”, który powstał trochę w Warszawie, trochę w Reykjaviku i tak pięknie brzmi – jak Islandia i jak Polska zarazem.

Trupa Trupa

Kolejna wizyta grupy Trupa Trupa na OFFie będzie uwerturą do tego, co wydarzy się we wrześniu – zespół wyda wreszcie długo oczekiwany album „Of The Sun” i pod szyldem Paradigm Talent Agency i ATC Live ruszy w kolejną triumfalną podróż przez światowe kluby i festiwale. Gitarowy jazgot i filozoficzna zaduma, psychodelia i post-punk – Trupa Trupa konsekwentnie kroczą raz obraną drogą i cieszy fakt, że znowu wiedzie ona przez OFF Festival.

Jan-rapowanie

Dzięki stworzonej wspólnie z Nocnym płycie „Nocna zmjana” raper z Krakowa odebrał niedawno statuetkę Popkillera w kategorii Odkrycie Roku 2018. W marcu br. panowie poszli za ciosem, wydając album „Plansze”, który jak niewiele innych oddaje nastroje pokolenia dwudziestolatków i zarazem nie podąża ślepo za nowoszkolną modą. To jego własna muzyka i jego własny język – nic dziwnego, że niespełna pięć lat po wzięciu mikrofonu do ręki Jan-rapowanie wyrasta na jednego

z najważniejszych raperów w kraju.

Podczas tegorocznej edycji OFF Festivalu wystąpią również m.in.: Stereolab, Aldous Harding, Superorganism, Perfect Son, Electric Wizard, The Gaslamp Killer, Juan Wauters, Daughters, Dr. Rubinstein, Lotic: Endless Power, The Body, Dezerter gra “Underground Out of Poland”, slowthai, Black Midi, VTSS, Trio Jazzowe Marcina Maseckiego, OM, SAMA‘, Jakuzi, Phum Viphurit, Durand Jones & The Indications, Lebanon Hanover, Honey Dijon, Loyle Carner, Tęskno, The Real Gone Tones, Emerald, Octavian, Tuzza, Ammar 808, Tirzah, Soccer Mommy, P.Unity, Veronica Vasicka, Wczasy, Entropia, Boogarins oraz Bamba Pana & Makaveli.

OFF Festival to przede wszystkim muzyka – tu się ją gra, ją chłonie, o niej się dyskutuje. Ale OFF wychodzi też poza świat dźwięków – ku obrazom i rzeźbom, w kinie i dzięki obecności sztuk wizualnych na OFFie i obok niego. Ku słowom – dzięki rozmowom, a czasem i awanturom, w Kawiarni Literackiej. OFF to przede wszystkim unikalna atmosfera i wyjątkowe przeżycia tworzone przy udziale wyjątkowych odbiorców. To doskonała okazja na odkrycie wykonawców tworzących muzykę oryginalną, którzy nie dają się łatwo zaszufladkować.

Trzydniowe karnety w cenie 400 zł można kupić w OFF Sklepie. Wszystkich, którzy mają ochotę w pełni doświadczyć festiwalowej atmosfery zaprasza pole namiotowe (bilety w cenie 80 zł). Znajduje się ono zaledwie 500 metrów od terenu festiwalu, a organizatorzy dokładają wszelkich starań, żeby pobyt na nim był jak najbardziej komfortowy.

Szczegółowe informacje o festiwalu na off-festival.pl

 

  • Inne tego autora
  • Polecane
Aneta Czarnocka-Kanik Contributor
Redaktor Działu Sztuka/Wydarzenia w: Magazyn Kulturalny Horyzont
Aneta Czarnocka-Kanik – urodziła się, mieszka i pracuje w Jastrzębiu-Zdroju. Absolwentka Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej i Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Zawodowo związana z turystyką, PR, a obecnie marketingiem terytorialnym. Prywatnie żona i matka dwóch dorastających chłopców. Uwielbia spać i nade wszystko czytać do poduszki. Prócz męża i synów ma jeszcze dwie miłości: kota Hultaja i fotografię. Od kilku lat wraz z życiowym towarzyszem Maciejem realizuje pasję związaną z fotografią koncertową. Prócz tego dokumentuje lokalne wydarzenia, uwiecznia portrety i próbuje sił w reportażu. Jako członek Stowarzyszenia Jastrzębski Klub Fotograficzny „Niezależni” ciągle rozwija swoją pasję nie tylko poprzez warsztaty, szkolenia czy spotkania z autorytetami tej dziedziny sztuki, ale przede wszystkim realizując różnorodne projekty czy wymieniając myśli z innymi osobami „chorymi na fotografię”.
follow me

Dodaj komentarz

Przeczytaj również:

Share via