Najważniejsze to mieć pasje – rozmowa z Ivoną Pavlović

20 lutego b.r. mieliśmy okazję uczestniczyć jako media w Turnieju Tańca Towarzyskiego Pro-Am Future 2016, który odbył się w Filharmoni im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie. Galę turniejową prowadziła znana tancerka i jurorka programu Taniec z Gwiazdami Ivona Pavlovic. W przerwie między kolejnymi występami zgodziła się wraz z tancerzem Żorą Korolyovem udzielić nam krótkiego wywiadu.

 

Marcela Szafrańska – Taniec to widowiskowa dyscyplina, ale obserwatorzy często zapominają o poświęceniu jakie się z nim wiąże. Czy mógłbyś w kilku zdaniach opowiedzieć o tym naszym czytelnikom?

Żora Korolyov  – Jeżeli chodzi o poświęcenie, no to tanie jest dziedziną gdzie wylewamy pot i łzy i czasami krew, i mowie tutaj calkiem powaznie, bo ludzie często mysla, ze sa to metafory, ale to nie prawda, wiec wiaze się to z ciezka praca i relacjami miedzyludzkimi. Tak jak Anglicy mówią on the end of the day. I ten efekt koncowy, oczywiscie z gracją, muzyka, z relacja miedzy mezczyzna i kobieta.

M.S. – Jak długo trwają takie przygotowania?

Ż.K. – To bardzo indywidualna sprawa, ponieważ wszystko zalezy od partnera, w jakiej jest dyspozycji, jak szybko zapamietuje, jak szybko wykonuje prosby trenera, razem decydujemy kiedy wychodzimy an turniej. Ale minium moim zdaniem, aby wyjsc z tancem dobrze przygotowanym jest to praca około trzech do czterech miesiecy.

M.S. – Jak wspominasz szczeciński turniej?

Ż.K. –  Bardzo wielu tancerzy znam z innych turniejów. Poziom był wysoki, zwłaszcza tancerki-amatorki zaskakiwały wysokim poziomem. Mówię tutaj o tancerkach, bo głównie tańczą właśnie kobiety. Od siebie chciałbym zachęcić, aby mężczyzn na parkiecie było więcej.

 


 

Anna Jakubczak – Turniej cieszy się ogromną popularnością. Ludzie lubią tańczyć, interesują się tańcem, ale większość nie próbuje swoich sił tańcząc zawodowo. Dlaczego?

Iwona Pavlović – Myślę, że cały czas w naszej mentalności jest coś pewna blokada – wstyd, nic więcej. Bo, oczywiście, nie wszyscy będą pałać miłością do tańca. Jedni będą grać w tenisa, inni uprawiać piesze wycieczki, a ktoś inny będzie grał w piłkę. Czasami ktoś będzie tańczył, ale nawet spośród tych osób, które chcą tańczyć, jednak zdarzają się osoby, które bardzo by chciały, ale jeszcze cały czas się wstydzą. Myślę, że takie turnieje, jak ten przełamują tą barierę i widzimy, że można tańczyć i co najpiękniejsze, w każdym wieku.

 

A.J. – Z czym kojarzy się pani taniec, jakimi trzema słowami mogłaby pani go opisać?

I.P. – Taniec to jest moje życie, i moja miłość, i moja nienawiść, ponieważ tak jest w życiu, wydaje mi się, że coś staje się naszym przekleństwem, ale oczywiście, jest to też moja pasja, więc ta nienawiść staje się też moją miłością.

 

A.J. – Jak ocenia pani Turniej „Pro-Am Future 2016” na tle innych turniejów, również międzynarodowych?

I.P. – Absolutnie jestem zafascynowana poziomem tańca. I całą aurą turnieju, również fantastyczne jest to, że odbywa się on w Filharmonii, to może wyróżniać go spośród innych tego typu turniejów. Cała piękna oprawa artystyczna, myślę, że rzeczywiście możemy czuć się na pierwszym miejscu, nie tylko biorąc pod uwagę Polskę.

 

A.J. – Czyli można powiedzieć, że Szczecin lubi tańczyć?

I.P. – Tak, ja widzę, że w ogóle Polacy lubią tańczyć. Wszyscy lubimy, bo ja tańcem nazywam nawet tzw. „przebieranie nogami”, czasami po prostu, jak już wspomniałam wcześniej, nie mamy odwagi, by rozpocząć, a wystarczy jeden krok i dalej idzie już samo.

 

A.J. – Prosimy jeszcze na koniec o kilka słów dla naszych czytelników.

I.P. – Obojętnie ile macie lat, szukajcie pasji w swoim życiu. Może to być na przykład gotowanie, czy taniec; ja jestem za tym, by szukać w sobie przede wszystkim pasji artystycznych. Uważam, że wiele osób ma te pasje, ale nie zawsze one wypływają na wierzch. A zwłaszcza, nie wolno siedzieć w domu, a właśnie uczestniczyć w życiu artystycznym, odważyć się na pokazanie się.

 

Dziękujemy za rozmowę.

 

Pełną relację z Turnieju możecie znaleźć klikając tutaj.

Przypominamy jeszcze galerię zdjęć z turnieju.

This slideshow requires JavaScript.

 

Autor: Anna Jakubczak; Relacja: Michał Woszczyło

Fotografie i nagrania: Anna Jakubczak, Marcela Szafrańska, Karolina Matusz

  • Inne tego autora
  • Polecane
Anna Jakubczak Administrator
,
Anna Jakubczak vel RattyAdalan (Redaktor Naczelny) – (1994) poetka, prozatorka, publicystka, redaktor naczelna Magazynu Kulturalnego Horyzont oraz organizatorka spotkań autorskich w Książnicy Pomorskiej. Studentka dziennikarstwa i zarządzania mediami oraz studiów pisarskich na Uniwersytecie Szczecińskim. Współpracuje ze szczecińskim oddziałem Związku Literatów Polskich, Inku Szczecińskim Inkubatorem Kultury, Regionalnym Stowarzyszeniem Literacko-Artystycznym w Policach, portalem SilesiaYoung, Wydawnictwem Edgard oraz kilkoma polskimi zagranicznymi organizacjami. Swoją twórczość publikowała w wielu antologiach, zarówno w Polsce i zagranicą. Jest stałą autorką w cyklu poetyckim The Year of The Poet, wydawanym przez amerykańskie wydawnictwo Inner Child Press, kierowane przez Williama St. Petersa. Wyróżniona w II Ogólnopolskim Konkursie im. Jóżefa Bursewicza O Złotą Metaforę za wiersz Przypinka. Autorka tomu poetyckiego Ars Poetica (Londyn, 2013), w przygotowaniu kolejny tom Rozmowy nocą oraz powieść Wiatr nadziei.

1 thought on “Najważniejsze to mieć pasje – rozmowa z Ivoną Pavlović

Dodaj komentarz