Młodzi poeci docenieni – w rozmowie z laureatami konkursu „Wiersz o szkole”

O poezji młodego pokolenia, rozwijaniu pasji, marzeniach oraz wynikach Szkolnego konkursu poetyckiego na wiersz o szkole , w rozmowie z laureatami Patrycją Leszczyszyn, Zuzanną Osińską i Jakubem Grzybowskim, uczniami Szkoły Podstawowej nr 45 z Oddziałami Integracyjnymi w Szczecinie w rozmowie Anny Jakubczak dla Magazynu Kulturalnego Horyzont.

Anna Jakubczak – Jak czujecie się jako laureaci konkursu?

Patrycja Leszczyszyn Na pewno czuję duże zaskoczenie. Nie spodziewałam się tego.

Zuzanna Osińska – Cieszę się, że udało mi się zająć jedno z miejsc w konkursie.

Jakub Grzybowski – Jestem zadowolony. Widać, że to, co zrobiłem, przyniosło określone efekty.

Anna Jakubczak – Czy to był Wasz pierwszy konkurs poetycki?

P.L.Pierwszy.

Z.O. – Również pierwszy.

J.G. – Tak, samo jak dla koleżanek, był to mój pierwszy konkurs.

Anna Jakubczak – Lubicie pisać wiersze?

P.L.Piszę około roku, ale bardziej do szuflady. Konkurs był dla mnie okazją do pokazania się.

Z.O. – Ja kiedyś w wakacje zaczęłam pracę nad książką, piszę w niej o wielu rzeczach, ale na razie nie chcę wszystkiego zdradzać. Pisanie przyszło samo i daje mi przyjemność. Wszystko podpowiada mi wyobraźnia.

J.G. – To był mój drugi wiersz w życiu. Pierwszy był zadany przez moją nauczycielkę, Panią Oliwiak, a drugi właśnie na ten konkurs.

Anna Jakubczak – Co wolicie pisać poezję czy prozę?

P.LZdecydowanie wiersze, pisane z emocji.

Z.O. – Wiersze, ale tak jak mówiłam również i opowiadania.

J.G. – Ja wolę bardziej czytać niż pisać. Lubię artykuły, naukowe opracowania i inne książki.

Anna Jakubczak – Co chcecie przekazać swoją twórczością?

P.L.Na pewno moje emocje, co myślę w danym momencie, swoje poglądy.

Z.O. – Tak samo jak wspomniała Patrycja.

Anna Jakubczak – Ty nie piszesz na co dzień, ale jakbyś na przykład zachęcił do pisania?

J.G. – Będąc nauczycielem, na pewno ocenami. A z innej perspektywy, dzięki czytaniu można wiele osiągnąć, więc sądzę, że warto.

Anna Jakubczak – Kogo lubisz czytać, masz swojego ulubionego autora/autorów?

P.L. Z popularnych poetów to na pewno wskazałabym Wisławę Szymborską, a najbardziej jej wiersz Nic dwa razy. Lubię tez książki Jarosława Borszewicza.

Z.O. – Ja nie wskazałabym nikogo, czytam to, co akurat spodoba mi się w danym momencie.

J.G. – Na pewno mógłbym polecić Szekspira.

Anna Jakubczak – O czym marzysz? Kim chcesz zostać w przyszłości?

P.L. Marzenie dość trudne, ponieważ jestem w takim wieku, że mogę swoją przyszłość cały czas kreować i wciąż u mnie to wszystko się zmienia. Ale jak najbardziej poszłabym w kierunku związanym z pisaniem, być może dziennikarstwo.

Z.O. – Ja bym chciała być dietetykiem, ale wciąż, tak samo jak u Patrycji , to się zmienia.

J.G. – Grafikiem. Interesuje się tym już długi czas i myślę, że na pewno będę iść w tym kierunku.

Anna Jakubczak – Masz już zebrane portfolio?

J.G. – Staram się coś cały czas robić, może nie w grafice cyfrowej, ale bardziej wektorowej.

Anna Jakubczak – Myślałeś o byciu autorem okładek do książek?

J.G. – W sumie czemu nie. Zawsze to dobre doświadczenie.

Anna Jakubczak – Powiedzcie, jak rozumiecie poezję, czym ona dla Was jest?

P.L. – Dzieleniem się emocjami, czymś, co ma poruszyć myślenie i serce.

Z.O. – Czymś wyjątkowym, ponieważ każdy wiersz i każda książka jest inna.

J.G. – Coś, w czym można oddać codzienne życie.

Anna Jakubczak – Chcielibyście kiedyś wydać tomik wierszy?

P.L. – Oczywiście, że tak. Szczególnie dla bliskich.

Z.O. – Ja ogólnie marzę o wydaniu książki, niekoniecznie poezji. Ale bardziej napisanej o życiu, naszej codzienności.

J.G. – Być może album z grafikami.

Anna Jakubczak – A mieć swój wieczór autorski?

P.L – Spotkanie się z dużą ilością osób, które czytają naszą twórczość, to musiałoby być ciekawym i niesamowitym przeżyciem, ale na pewno bym się tym stresowała Być może w przyszłości chciałabym spróbować.

Z.O. – Chętnie wzięłabym udział w czymś takim.

J.G. – Pewnie tak.

Anna Jakubczak – Byliście kiedyś na spotkaniu poetyckim albo podobnym wydarzeniu?

Patrycja i Zuza – Jeszcze nie, ale bardzo byśmy chciały.

Jakub – Bywałem na wielu wystawach i lubię oglądać obrazy, bo mogę dzięki temu odkrywać coś ciekawego dla siebie.

Anna Jakubczak – Jak pracujecie nad swoimi wierszami/grafikami?

P.L.– Jak mam pomysł, to sięgam od razu po telefon czy notatnik i zapisuję to wszystko. Jest to na szybko, a później układam w jakiś sposób.

Z.O. – Kiedy coś przyjdzie mi do głowy, to włączam komputer i zapisuje swoje myśli, jest to raczej spontaniczne.

J.G. – Ja tak samo.

Anna Jakubczak – A ktoś ocenia Waszą twórczość?

P.L. – Nie.

Z.O. – Ja czasem daję rodzicom, aby przeczytali.

J.G. – Ewentualnie, jak chcę, aby ktoś sprawdził mi błędy ortograficzne, to też daję rodzicom. A grafiki nie, chyba, że zrobię coś dla znajomych, wtedy pokazuję.

Anna Jakubczak – Jak wyobrażacie sobie poetę?

P.L. – Jako osobę uczuciową, wrażliwą, która nie wstydzi się pokazywać tego, co pisze.

Z.O. – Człowiek pełen wyobraźni, emocji.

J.G. – Na pewno kojarzę taką osobę z inteligencją, bogatym zasobem słownictwa i jako postrzegającą świat zupełnie inaczej niż my.

Anna Jakubczak – Czy udało Ci się spotkać jakiegoś poetę/autora?

Patrycja – Panią Anetę Benewiat.

Jakub i Zuza – Tak samo.

Anna Jakubczak – A kogo, jeśli byłaby możliwość chcielibyście spotkać z tych żyjących i nieżyjących twórców?

P.L. – Jarosław Borszewicz, Weronika Maria Szymańska

Z.O. – Nie wiem, ciężko wybrać jednego autora.

J.G.– Jakby była możliwość, to chciałbym zrobić wspólną grafikę z Vincentem Van Goghiem.

Anna Jakubczak – Polecasz pisanie wierszy bo…

P.L. – Aby wyrzucić emocje, zobaczyć po czasie, jakim się kiedyś było i jak się kiedyś pisało.

Z.O. – Ja tak samo.

J.G. – Pisanie bardzo oczyszcza umysł.

Na koniec jeszcze dwa pytania do Pani Oliwiak, Waszej opiekunki.

Anna Jakubczak – Co Pani czuła, widząc wyniki konkursu?

Izabela Oliwiak – Na pewno nie byłam aż tak zaskoczona, bardziej zadowolona, bo czułam, że właśnie ta trójka ma szanse zająć jakieś miejsce w konkursie. Widać było wyobraźnię w tych wierszach. I to było w tym najlepsze. Wyciągnęłam też wnioski z tego konkursu, aby organizować podobne częściej. Widzę, że uczniowie są zadowoleni. Nie sądziłam, że to wydarzenie przyniesie tyle emocji. Nawet nie wiedziałam, że pisali już wcześniej, bo się nie chwalili. Taki konkurs pozwala bliżej poznać to, co uczniowie robią poza szkołą i rozwija ich umiejętności. Chcemy jeszcze bardziej też otworzyć się na wydarzenia kulturalne, na razie informacje otrzymywaliśmy, dzięki Pani Anecie, co zmotywowało nas do kolejnego działania.

Anna Jakubczak – Co sądzi Pani o konkursach międzyszkolnych?

I.O. – Organizujemy takie konkursy. Ale tych poetyckich, moim zdaniem, jest wciąż za mało i będziemy chcieli to zmienić. Pozwalają na integrację między szkołami. Poezja też sama w sobie jest trudna, moim zdaniem, trzeba do niej dojrzeć, ale warto ją wskazywać dzieciom, bo to je rozwija. Często uczniowie mówią: „ To jest bez sensu”, „To mi się nie podoba”, ale kiedy wskażemy odpowiedni tekst i pokażemy ten sens, wczytamy się w niego, to dochodzą do wniosku, że to jest mądre, fascynujące i wcale nie jest takie trudne. Według mnie, poezja też nie jest dla wszystkich, nawet pomimo prostego języka, jak choćby u ks. Jana Twardowskiego. Poezja musi trafiać do człowieka, a nie każdy ją czuje. I to jest właśnie rolą nauczyciela, by przybliżyć poezję wszystkim, a konkursy tego typu bardzo w tym pomagają. Takie wydarzenia też mogą zaakcentować, że literatura nas otacza, że nie jest odległa i może nas angażować. Ciekawym sposobem na szerzenie poezji wśród młodzieży są etiudy, które tworzy Pani Aneta Benewiat. Jedna została nakręcona w naszej szkole. Uczniowie sami napisali scenariusz, kręcili sceny do filmu, przygotowali scenografię, niezbędne rekwizyty oraz zagrali główne role.  Zajęcia spowodowały, że spojrzeli na poezję inaczej, z większym zrozumieniem  i zainteresowaniem. To było dla uczniów nowe i ciekawe doświadczenie, być może w niektórych obudziło nową pasję.

Anna Jakubczak – A czy widzi Pani postępy w pisaniu swoich uczniów, porównując, choćby ich udziały w konkursach?

I.O. – Jeszcze tych konkursów nie jest tak wiele, by można było porównywać, ale myślę, że taki sukces zachęca i pomaga w tym, aby być na coraz wyższym poziomie i pracować nad tym.

Anna Jakubczak – A jeszcze mogę w ramach podsumowania całego naszego dzisiejszego spotkania, prosić o zachętę nie tylko do pisania, ale do właśnie rozwijania się.

I.O. – Zawsze warto rozwijać swoje pasje, starać się pokazywać swoje sukcesy, to pomaga w rozwoju osobistym, bo każde takie działanie pokazuje nam, jakie nowe talenty w nas drzemią. Może nie tylko poprzez konkursy, ale też należy odnajdywać w sobie tę śmiałość i pokazać, że coś ciekawego się robi. Przychodzić też do nas, nauczycieli, po poradę, wskazanie kierunku, w jakim właśnie powinno się pójść i jak rozwijać.

Anna Jakubczak – Dziękuję za rozmowę.

Redakcja Administrator
Magazyn Kulturalny Horyzont – nieformalne pismo internetowe założone 5 września 2015 r. przez dziennikarkę, poetkę i kandydatkę do ZLP Oddział Szczecin Annę Jakubczak. Horyzont ma na celu przekazywanie rzetelnych informacji, zachęcać do rozwoju osobistego i poznawania świata oraz dawać możliwość pokazania się szerszemu gronu poprzez organizowanie spotkań autorskich, wernisaży, slamów poetyckich i innych imprez kulturalnych we współpracy ze Związkiem Literatów Polskich oddział w Szczecinie, Książnicą Pomorską, Starą Rzeźnią oraz Regionalnym Stowarzyszeniem Literacko-Artystycznym w Policach.
follow me

Dodaj komentarz