Kolory muzyki, barwy dźwięków, odcienie zmysłów czyli Colours of Ostrava za nami

Od 18 do 21 lipca br. na terenie byłej huty Dolní Vítkovice w czeskiej Ostravie odbywała się 17. edycja niezwykle kolorowego nie tylko pod kątem barw, ale przede wszystkim muzyki i jej gatunków festiwalu Colours of Ostrava. I choć zdarzyło się tak, że jedna z głównych gwiazd wydarzenia – brytyjska formacja London Grammar, w ostatniej chwili odwołała swój występ, zarówno organizatorzy, jak i uczestnicy powinni być zadowoleni z kolejnej fantastycznej edycji festiwalu.

W wydarzeniu wzięło udział ponad 40 tys. uczestników nie tylko z Czech. Na placach przed scenami jak i w wąskich uliczkach poindustrialnego kompleksu dało się słyszeć języki polski, słowacki, rumuński, francuski, angielski czy włoski. Wśród tłumów odwiedzających czeski festiwal nie zabrakło zarówno tych najmłodszych uczestników w charakterystycznych kolorowych słuchawkach, jak i nieco starszych osób dziarsko bawiących się nie tylko pod sceną, ale również obserwujących popisy artystów z nieco dalszej odległości. To, co charakteryzuje ten festiwal to nie tylko ogromna różnorodność serwowanej muzyki. Potężny festiwalowy teren, mnóstwo towarzyszących jemu wydarzeń, dbałość o promocję nie tylko kultury wysokiej, ale także lokalnych twórców – to wszystko składa się na wyjątkowość tej imprezy. To, co wyróżnia czeski festiwal, to m.in. postawa proekologiczna. Tradycją są specjalne kubki wielorazowego użytku na zimne napoje, które poprzez specjalny zaczep towarzyszom uczestnikom zabawy, nie blokując im rąk do klaskania. Festiwal dba też o wszystkich tych, którzy borykają się z różnorodnymi dysfunkcjami ruchowymi. Specjalne taksówki, trybuny, toalety czy prysznice to tylko niektóre z udogodnień, jakie organizatorzy zapewniają tym wyjątkowym gościom. Osoby na wózkach inwalidzkich są stałymi i coraz liczniejszymi bywalcami imprezy, a wydarzenie szczyci się tytułem „Colours bez barier”. Organizatorzy dbają o osoby niewidome i głuchonieme – dla tych pierwszych alfabetem Braille’a wydano przewodnik z podstawowymi informacjami. Specjalnie dla tych drugich podczas ważniejszych koncertów artystom towarzyszyła tłumaczka, która na język migowy przekładała to, co płynęło ze sceny. Brawo organizatorzy – postawa godna naśladowania!

W tym roku pogoda równo podzieliła festiwalowe dni – dwa pierwsze stały pod znakiem ołowianych chmur, dwa kolejne wręcz przeciwnie – żar lał się z nieba. Rozpoczęciu festiwalu jak zwykle towarzyszyła krótka przemowa organizatorów zakończona spektakularnym wybuchem konfetti. Zaraz potem na głównej scenie zaprezentowała się grupa Future Islands. Z ważniejszych artystów, którzy tego wieczora zaprezentowali się ostrawskiej publiczności, trzeba wymienić charyzmatyczną Beth Ditto, sympatycznego George’a Ezra, porywającego Jeremy’ego Loopsa, szalonych Banditos, elektro-popowy Hvob i oczywiście gwiazdę wieczoru czyli Pharrell’a Williams’a, Chada Hugo i Shay’a Haley’a tworzących formację N.E.R.D.

Drugiego dnia festiwalu na główniej scenie zagrali m.in. holenderska grupa Kensington, islandzki kwartet Kaleo i brytyjski producent i multiinstrumentalista – Mura Masa. Ponadto morze publiczności zgromadziła pod sceną niezwykła artystka, obdarzona nie tylko pięknym głosem, ale i wielkim talentem i osobowością – Aurora. Na uwagę zasługują także koncerty Jacoba Banksa, Yellow Days czy Ruthie Foster.

Piątkowe szaleństwo rozkręcił czeski duet Malalata prezentujący niezwykłą mieszankę bałtyckich beatów okraszonych kolumbijską cumbią i karaibskim reggae. Następnie na scenę wkroczyła amerykańska grupa Calexico. Zaraz potem na głównej scenie w promieniach zachodzącego słońca przepiękny występ dała Joss Stone, po której nastąpiła całkowita zmiana klimatu, bo przed widownią zaprezentował się zespół Cigarettes After Sex. Melancholijne charakterystyczne brzmienie, specyficzny wokal, minimalizm sceniczny – to wszystko sprawiło, że koncert ten zapewne na długo pozostanie w pamięci uczestników. Tego wieczora niekwestionowaną gwiazdą była natomiast piękna, charyzmatyczna, nie pozbawiona poczucia humoru i dystansu do siebie – Jessie J. Od samego początku występu nawiązała wspaniały kontakt z publicznością, która niemal przez cały koncert wspólnie wykonywała z nią utwory. W piątkowe popołudnie i wieczór wystąpili jeszcze m.in. Paul Kalkbrenner, Jon Hopkins – Live, Morgane Ji czy Slaves.

Ostatniego dnia festiwalu widownia gromkimi brawami oklaskiwała niezwykłego artystę – Seasicka Steve’a grającego fantastycznego bluesa, także do wyjątkowych należał koncert ikony muzyki, jedynej w swoim rodzaju – Grace Jones. Miłośnicy muzyki elektronicznej nie przegapili występu islandzkiego dutetu GusGus, a fani reggae mogli poczuć się jak na Jamajce za sprawą Ziggy’ego Marleja. Sobotniego wieczora zagrali jeszcze m.in. Lilly Among Clouds, Nick Mulvey, Alice Merton, Holy Moly & The Crackesr czy polskie Kamp! i Trupa Trupa. Wisienką na festiwalowym torcie był koncert ostatniego artysty – urodzonego w Norwegii producenta, kompozytora i DJ-a – KYGO. Tysiące fanów zgromadzonych pod sceną było świadkami spektakularnego show z mnóstwem wizualizacji i pokazów pirotechnicznych.

Należy tu wspomnieć, że część uczestników mogła być rozczarowana, iż w ostatniej chwili swój występ odwołała jedna z głównych gwiazd – grupa London Grammar. Za powód podano zły stan zdrowia członków zespołu.

Jednakże festiwal to ogromne przedsięwzięcie – różnorodność wydarzeń: spotkania autorskie, występy teatralne, zajęcia dla dzieci, wykłady, koncerty, a także ogrom prezentowanych gatunków muzycznych, mnóstwo podmiotów zaangażowanych w przedsięwzięcie czy mnogość scen (aż 21!) sprawiają, że Colours of Ostava może przyprawić o zawrót głowy! Co najważniejsze – uczestnikami festiwalu są osoby w dosłownie każdym wieku – od niemowlaków po seniorów. Niezwykle przyjazna atmosfera wydarzenia sprawia, że Colours of Ostrava należy do jednych z najlepszych festiwali w Europie.

Kolejna 18. edycja Colours of Ostrava odbędzie się od 17 do 20 lipca 2019 roku. Wszelkie informacje są dostępne na stronie wydarzenia www.colours.pl.

 

  • Inne tego autora
  • Polecane
Aneta Czarnocka-Kanik Contributor
Redaktor Działu Sztuka/Wydarzenia w: Magazyn Kulturalny Horyzont
Aneta Czarnocka-Kanik – urodziła się, mieszka i pracuje w Jastrzębiu-Zdroju. Absolwentka Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej i Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. Zawodowo związana z turystyką, PR, a obecnie marketingiem terytorialnym. Prywatnie żona i matka dwóch dorastających chłopców. Uwielbia spać i nade wszystko czytać do poduszki. Prócz męża i synów ma jeszcze dwie miłości: kota Hultaja i fotografię. Od kilku lat wraz z życiowym towarzyszem Maciejem realizuje pasję związaną z fotografią koncertową. Prócz tego dokumentuje lokalne wydarzenia, uwiecznia portrety i próbuje sił w reportażu. Jako członek Stowarzyszenia Jastrzębski Klub Fotograficzny „Niezależni” ciągle rozwija swoją pasję nie tylko poprzez warsztaty, szkolenia czy spotkania z autorytetami tej dziedziny sztuki, ale przede wszystkim realizując różnorodne projekty czy wymieniając myśli z innymi osobami „chorymi na fotografię”.
follow me

Dodaj komentarz